środa, 22 czerwca 2016

Zakupy w internecie - wady i zalety.

     Internet podbija świat i to w każdym tego słowa znaczeniu. Jest tak popularny, że nie można wyobrazić sobie życia bez niego. Oczywiście są jeszcze wyjątki, ludzie starsi, którzy nie mają możliwości lub po prostu "nie dowierzają" do końca temu wynalazkowi.
Dzięki internetowi możemy nie tylko kupować produkty, ale także ich szukać - zdobywać informacje na ich temat, które są bezcenne przy dokonywaniu zakupów. Wybór produktów dostępnych na rynku jest tak ogromny, że często łapiemy się na tym, że nawet nie wiemy do czego dana rzecz może służyć. Mówi się, że w Internecie znajdziemy wszystko - jest w tym chyba trochę prawdy.
Wszystko ma swoje wady i zalety. Także w tym przypadku sprawa przedstawia się tak samo. Prowadzi się liczne badania na temat różnic pomiędzy zakupami w sieci a w sklepach stacjonarnych. Na ich podstawie można wyszczególnić wszystkie za i przeciw.

ZAKUPY ONLINE
 
Koszyk, Tabletki, Zakup, Online, Sklep

WADY:

     Nigdy nie wiemy, kto siedzi po przeciwnej stronie monitora. Dlatego też nigdy nie mamy pewności (dokonując zakupów pierwszy raz u danego sprzedawcy) czy mamy do czynienia z uczciwym, czy może trafiliśmy na nieuczciwego sprzedawcę.
     Poprzez monitor nie mamy możliwości pomacania kupowanego produktu. Opieramy się jedynie na tym, co widzimy na ekranie w postaci zdjęć lub na tym, co czytamy w opisie danego produktu. Można jednak niekiedy ominąć tę wadę: znajdujemy towar w Internecie i oglądamy identyczny na żywo w sklepie stacjonarnym. Nie jest to możliwe zawsze, ale są produkty, które da się obejrzeć na żywo.
     Do ceny zakupu musimy doliczyć także koszt przesyłki oraz niekiedy inne jeszcze towarzyszące zakupowi opłaty. Zdarza się jednak, że uda trafić się na dzień z darmową wysyłką. Pamiętajmy, że im więcej produktów kupimy u jednego sprzedawcy, tym te koszty będą mniejsze. Coraz częściej zdarza się, że sklepy w sieci oferują darmowe wysyłki przy zakupie produktów na określoną kwotę np.: 200zł.
    
ZALETY:

     W dzisiejszym świecie czas jest produktem deficytowym. Zakupy w sieci możemy robić o każdej porze dnia i nocy. Zarówno przez komputery stacjonarne, jak i poprzez urządzenia mobilne typu: smartfony, tablety. Jest to opcja dla tych, którzy nie zawsze mają czas na udanie się do sklepu w celu zrobienia zakupów. Nie da się porównać gwaru supermarketów z ciszą pokojowego kącika. Zakupy w domowym zaciszu, z filiżanką dobrej herbaty oraz w dogodnej dla nas porze nie mają sobie równych.
     Jeżeli dodamy do tego niższą cenę niż w sklepie stacjonarnym, wszystkie wady zakupów online nikną. Nawet, tak często budzący strach koszt przesyłki okazuje się niekiedy niezauważalny, ponieważ po jego doliczeniu produkt jest nadal tańszy niż w normalnym sklepie.
     Chcąc porównać ceny w różnych sklepach stacjonarnych musimy pokonać kilometry, aby odwiedzić ich choćby kilka. Internet daje nam możliwość, dzięki istnieniu porównywarek cenowych, na wybranie najbardziej korzystnej cenowo dla nas oferty, bez wychodzenia z domu. Wystarczy wpisać nazwę interesującego nas produktu i po kliknięciu widzimy na monitorze listę cenową z różnych sklepów internetowych. Następnym kliknięciem możemy przenieść się na stronę danego sklepu i już możemy dokonać zakupu. TANIO, SZYBKO i BEZPIECZNIE.


ZAKUPY OFFLINE
 
Sklep, Cypr, Rower, Limassol, Budynków

WADY:

     Tak, jak już wcześniej wspomniałam nie możemy w krótkim czasie porównać ofert kilku sklepów stacjonarnych. Trzeba wykazać się siłą i cierpliwością, a przede wszystkim wolnym czasem. Coraz częściej mamy dość codziennej bieganiny i wolimy usiąść wygodnie przed ekranem komputera. Pamiętajmy, że jeszcze ktoś nam te zakupy przyniesie do domu - nie musimy sami martwić się o transport, czy o tragarza. I znów wszystko przemawia za zakupami online.
     Sklepy stacjonarne mają swoje określone godziny otwarcia. Tylko nieliczne z nich czynne są całodobowo. W sieci możemy "oglądać" swoje wymarzone meble, kiedy tylko nam się zachce - 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. 
I oczywiście zmora wszystkich kupujących - chodzenie po sklepie i szukanie na półkach tego, co nam niezbędne. Błądzimy przechodząc ciągle obok tych samych półek, a tego co nas interesuje nie możemy znaleźć. Nie da się tego porównać z kliknięciem myszki i wpisaniem kilku słów w wyszukiwarce produktów.

ZALETY:

     Będąc na miejscu w sklepie stacjonarnym mamy możliwość dotknięcia i obejrzenia w realu produktów, które chcemy kupić. Nie wyklucza to jednak możliwości zakupienia ich online.
     Mamy też możliwość przymiarki, szczególnie jeżeli chodzi o branżę odzieżową i obuwniczą. Nie jest to jednak zbyt konkurencyjna zaleta sklepu offline, gdyż kupując w Internecie zawsze mamy pod ręką tabelę rozmiarów i możliwość wymiany i zwrotu towaru - często już bezpłatne.
     Na zdjęciu nie wszystko jest zawsze pokazane. Choć sklepy internetowe bardzo dbają o wstawiane przez siebie zdjęcia produktów, to jeszcze zdarza się brak zbliżeń na interesujące nas detale wykonania. Aby nie stanowiło to przeszkody w zakupach, możemy zadzwonić na infolinię i wszystkiego dowiedzieć się osobiście.



      Wszystkie wady sklepów internetowych składają się na zalety tych stacjonarnych i na odwrót. Nie wszyscy jednak są przekonani do wszechistniejącego Internetu. Nie przekonuje ich nawet niższy koszt zakupu. Wykorzystują to supermarkety, które same często zaopatrują się poprzez Internet, w walce o Klienta. Obecnie jedną z najważniejszych gałęzi każdego sklepu internetowego jest Dział Obsługi Klienta. To właśnie pracujący tam ludzie są całym skarbem takiego sklepu. Dzięki ich predyspozycjom sklepy internetowe są dużą konkurencją dla stacjonarnych. Czy może w niedalekiej przyszłości je zastąpią?


czwartek, 16 czerwca 2016

Bądźmy lojalni, a będziemy nagradzani

 









 Chmura, Serce, Niebo, Niebieski, Biały

      Lojalność, słowo często słyszane i wypowiadane przez nas w różnych sytuacjach życiowych, nabrało ostatnio jeszcze jednego znaczenia odnoszącego się do kupujących w sieci, czyli Klientów sklepów internetowych. Wszystkie z nich prześcigają się w pomysłach, jak sprawić, by ich Klienci byli wobec sklepu wierni. Składając zamówienie, często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że zostajemy wmanipulowani poprzez różnego rodzaju akcje promocyjne, bonusy, programy lojalnościowe.
Prowadzą je już niemal wszyscy sprzedawcy, a my czerpiemy z nich płynące korzyści. Przyjrzyjmy się zatem, na co możemy natrafić robiąc zakupy.
 
 
 
Dolar, Ceny, Znaki, Biznesu, Waluty, FinansówZACHĘCENIE DO ZAŁOŻENIA KONTA: każdy sklep internetowy przy okazji robienia w nim zakupów zapyta nas, czy chcemy dokonać ich jako gość (zakup jednorazowy), czy jako klient. Jeżeli decydujemy się na tę drugą opcję, to musimy założyć swoje konto w danym sklepie. Pozwoli ono nam na wiele rzeczy: śledzenie swoich zamówień, wgląd do ich historii, dostawaniu informacji drogą elektroniczną o wszelkich nowościach, promocjach itp. Zwykle, aby zachęcić nas do jego założenia, sklep oferuje w zamian różnego rodzaju bonusy: punkty na start, nagrody... Zwykle opłaca nam się założenie takiego konta, które nic nie kosztuje, a można zawsze coś dostać.
 
 
 
 
 
Biznesu, Monety, Handel, Waluty, ZłotaWYMIANA ZŁOTÓWEK NA PUNKTY: kupując produkty i płacąc za nie określoną kwotę dostajemy od sprzedawcy punkty. Ilość tych punktów odpowiada określonej ilości złotówek widniejących na rachunku do zapłaty. Za zebrane w ten sposób punkty możemy wybierać sobie nagrody zamieszczone w specjalnym katalogu . który udostępnia dany sklep.
 
 
 
 
 
 
 
Kobieta, Myśli, DziewczynaWYMIANA PUNKTÓW NA PRODUKTY: jeśli mamy już uzbierane punkty przyznawane za zakupy w danym sklepie, to tak, jak już wcześniej wspomniałam, możemy zamienić je na nagrody. Takimi nagrodami mogą być produkty, które oferuje do sprzedaży dany sklep lub po prostu zupełnie inny asortyment. Często wybór nagrody zależy od nas - ogranicza nas jedynie liczba posiadanych punktów. Zachęca nas to do robienia zakupów w konkretnym sklepie, aby namnażać punkty, za które później wybieramy sobie naszą nagrodę - za lojalność wobec sklepu.
 
 
 
 
BONUSY ZA PODWYŻSZENIE HIERARCHII KUPUJĄCEGO: brzmi może niezbyt zrozumiale, ale chodzi o to, że niektóre sklepy dzielą swoich Klientów na kilka szczebli. Na przykład:
Bonus, Usa, Promocyjny- klienci podstawowi,
- klienci stali,
- klienci priorytetowi,
- klienci VIPY ...
Każdy z tych szczebli osiągany jest przez kupującego po przekroczeniu określonej kwoty przeznaczonej na zakupy w sklepie. Jeżeli zarejestrujemy się w sklepie, to wtedy system sklepu może sumować nasze wydatki. I tak, jeśli nasza kwota pozostawiona za zakupy przekroczy np. 500 zł przechodzimy na wyższy szczebel i możemy korzystać z przysługujących na nich bonusów. Takimi bonusami są najczęściej zniżki procentowe na zakupy - im wyższy szczebel hierarchii, tym wyższa zniżka na zakupy.
 
 
 
 
Vip, Vip Znak, Zarejestruj, WyłączneUCZESTNICTWO W PROGRAMIE VIP ZA OPŁATĄ: dość dziwna, zdawałoby się na pierwszy rzut oka forma przyciągania Klientów, ale bardzo efektywna. Zdawałoby się, że nikt nie będzie płacił dodatkowych pieniędzy sklepowi, tylko po to, aby być jego szczególnym Klientem. Jednak nic mylnego. Lubimy wyróżniać się z tłumu, lubimy pokazywać innym naszą pozycję i statut. Dlaczego zatem, nie pochwalić by się elegancką kartą VIP-owską jakiegoś sklepu. Niech wszyscy zobaczą, że kupuję właśnie tam i stać mnie na opłacenie składki dla VIP-a.
Oczywiście z tego tytułu też przysługują określone rabaty na zakupy, a więc, gdy naprawdę kupujemy bardzo dużo, to nawet pomimo dopłaty jesteśmy na plusie - mamy duże upusty.
 
 
 
     Bardzo dużą rolę w zachęcaniu nas do robienia zakupów odgrywają BANERY informujące o korzyściach płynących z zakupów w danym sklepie, wszelkiego rodzaju NEWSLETTERY wysyłane do zarejestrowanych Klientów, jak także po prostu najzwyklejsza STRONA INFORMACYJNA sklepu.
 
 
Róbmy więc zakupy w Internecie, gdyż przynoszą one nam oprócz radości z zakupionych produktów satysfakcję z otrzymanych bonusów. Bądźmy lojalni, a będziemy nagradzani!!!
 

poniedziałek, 13 czerwca 2016

5 żelaznych zasad gwarancją zadowolenia Klienta








Przeglądarka, Sieci Web, Www, Komputer

     Tysiące sklepów kuszą nas milionami produktów, wskazując, że po prostu musisz je mieć. A Ty? Oczywiście nie możesz się zdecydować, co wybrać. Szczęście, że nie musimy jeszcze do tego biegać po sklepach, umęczeni słońcem, korkami na drodze, gromadką dzieci - z którymi nie miał kto zostać- i oczywiście tak cennym dla nas ograniczeniem czasowym. Możemy usiąść w chłodzie domowego zacisza i oddać się zakupom przed naszym monitorem...
Nie każdy lubi być łapany od razu od wejścia w progi sklepu przez uprzejmych, ciągle uśmiechniętych sprzedawców: w czym mogę pomóc?, może coś doradzę?, potrzebują Państwo pomocy? itd.... Jeden odchodzi grzecznie spławiony, a za nim podchodzi następny i następny i... nie chce nam się już chodzić po tym sklepie.
Dziś trudno sobie wyobrazić brak możliwości zakupów przez Internet.
 

 
Nie lubimy być "rozchwytywani" przez sprzedawców, ale lubimy być DOBRZE OBSŁUŻENI. Ile ludzkich charakterów, tyle wizji takiej zadowalającej każdego formy obsługi.
Przez kilka lat mojej działalności w sprzedaży on-line wytypowałam 5 zasad, które mój sklep musi spełniać, aby Klient wracał właśnie do mnie. I nie chodzi tu jedynie o niskie ceny!
 
 
Problem, Znak Zapytania, Pytanie, PuzzlePo pierwsze: SKUTECZNE ROZWIĄZYWANIE PROBLEMÓW KLIENTA. Tak naprawdę nie wiem jak "wypasiona" strona internetowa nie rozwiąże żadnego problemu. Podstawą w każdym sklepie jest PRACOWNIK - gotowy do pomocy, umiejący słuchać, podejmować szybkie decyzje oraz szczery i życzliwy. Poprzez takie podejście do Klienta zdobywam jego zaufanie oraz minimalizuję obawy związane z zakupem produktu.
 
Faq, Puzzle, Elementy Układanki, Pytania, PomocPo drugie: ZMNIEJSZENIE WYSIŁKÓW KLIENTA. Każdy z nas nie przepada za dzwonieniem na infolinię i oczekiwaniem na pomoc, gdzie trzeba wybierać kolejno, wg wskazówek automatycznej sekretarki niezliczoną liczbę numerów, aby wreszcie dotrzeć ze swoim problemem do właściwego doradcy, który i tak w tym czasie odpowiada komu innemu i musimy czekać na jego zgłoszenie słuchając po kilka razy "super" muzyczki w słuchawce.
Wyjście z tej sytuacji okazało się bardzo proste, gdyż wystarczyło jedynie zamieścić dobrze widoczną na stronie sklepu zakładkę z najczęściej zadawanymi pytaniami (tzw. FAQ) oraz wprowadzeniu w opisy produktów słów prostych i zrozumiałych dla każdego.
 
Prędkościomierz, Speedo, Rush, VollgasPo trzecie: ZASKOCZENIE KLIENTA SZYBKĄ ODPOWIEDZIĄ. Tylko bardzo szybkie działanie gwarantuje mi, że mój potencjalny Klient nie zrezygnuje z zakupów u mnie. Zaskakującym może być fakt, że nie jest nawet tak bardzo ważna jej efektywność, jak właśnie jej szybkość udzielenia. Nie pozwalam więc, aby moi Klienci czekali na odpowiedź - połączenia telefoniczne odbieram od razu lub wysyłam sms z informacją, że sama zaraz oddzwonię, natomiast na maile staram się odpowiadać od razu. Konsument zawsze może poskarżyć się na mnie w sieci, co odstraszy następnych Klientów od mojego sklepu. Na to nie mogę sobie pozwolić!
 
 
Dziewczyna, Uśmiech, Emocje, Komputer Po czwarte: ROZMOWA "PO LUDZKU". Określenie może wydawać się nieco dziwne, ale wg mnie jest najbardziej trafne. Nigdy nie rozmawiam z moim Klientem jak jakiś "robot" z człowiekiem. Zawsze każdego z ludzi traktuję po człowieczemu. Rozmowa luźna, bez żadnych sztywnych dialogów niczym z dawnych filmów, kiedy to sprzedawczynie rozmawiały z kupującymi traktując ich lekko "z góry". Czasy, gdy sprzedawca był traktowany jak wysoko postawiony urzędnik, który mógł załatwić niemal wszystko, minęły bezpowrotnie. Sytuacja się odwróciła. Teraz kupujący może pozwolić sobie niemal na wszystko, a sprzedawca jest zdany na jego łaskę.
 
 
Euro, 10, Bill, Pętli, Przyczepy, PremiaPo piąte: POZYTYWNE ZASKAKIWANIE KLIENTA. Temat woda... Jak można w dzisiejszych czasach kogoś czymś zaskoczyć? Prostymi, sprawdzonymi sposobami:
- wykonanie telefonu do Klienta po dokonanych zakupach z taką np. informacją: "Dzień Dobry, nazywam się Jan Kowalski i dzwonię tylko po to, aby powiedzieć Pani, że jestem bardzo wdzięczny za dokonanie zakupów w moim sklepie. Dziękuję i życzę miłego dnia.";
- wrzucenie do paczki kodów rabatowych na następne zakupy lub odręcznie pisanych listów dziękczynnych z prośbą o referencję na Facebooku lub portalu z opiniami;
- programy lojalnościowe, czyli tzw. zakupy za punkty.
 
     Jedno jest pewne: w epoce internetu mogę dowiedzieć się np. przy pomocy Facebook'a kto u mnie kupuje, ale niestety nie dowiem się kim jest mój Klient, kim są jego przyjaciele, sąsiedzi i znajomi. Muszę zatem być zawsze czujna i każdego traktować z należytym mu szacunkiem, bo każdy z nich przyczynia się do powiększenia grona moich zwolenników lub przeciwników. Tych drugich staram się nie zdobywać!
 
Jeżeli chcecie być obsłużeni wg powyższych zasad zapraszam na zakupy właśnie do mojego sklepu na: www.dormi.pl
 
 

wtorek, 7 czerwca 2016

Wybór formy dostawy - KURIER czy PACZKOMAT?

     Kupując w sklepach internetowych bardzo często zadajemy sobie pytanie: jaką formę dostawy wybrać? Czy lepiej, żeby przyniósł nam paczkę kurier, ewentualnie listonosz, pod same drzwi; czy może lepiej odebrać ją osobiście w wolnej chwili np. w paczkomacie (lub w placówce jakiejś firmy)? No właśnie.
     Spróbuję więc przedstawić wszystkie za i przeciw proponowanych przez sprzedawców internetowych form dostaw.


     A oto znany nam wszystkim wizerunek zwykłego polskiego listonosza. No może, trochę uwspółcześniony, ale wiemy o co chodzi. Z racji XXI wieku nie chciałabym wracać do wspomnień mojego dzieciństwa, kiedy to przychodził do domu "facet" z wielką czarną torbą na ramieniu, która nigdy nie była dopięta, i z której to wyjmował pieniążki na wypłatę emeryturki (zawsze nie mogąc znaleźć tej "końcóweczki" należącej do całości wypłaty). Często przynosił też listy, natomiast dostarczenie paczki, przynajmniej u nas w domu, nie zdarzyło się nigdy. Może dlatego, że nie mieliśmy krewnych za granicą albo po prostu nikt nie słyszał jeszcze wtedy o czymś takim, jak zakupy na odległość. Zdawało mi się wtedy (i chyba nie tylko mi), że jest to zawód wieczny. I miałam chyba poniekąd rację. O ile emeryci odbierający swoje finanse w domowych pieleszach stanowią coraz większą rzadkość - konto w banku dodaje w końcu powagi - o tyle ludzi robiących zakupy w sieci ciągle przybywa. Tak więc troszeczkę zmieniła się rola naszego listonosza, ale w końcu sam zawód pozostał - no może tylko nazwa trochę bardziej światowa: KURIER.
     Istotną zaletą tej formy dostawy jest fakt, iż nie musimy "tachać" naszej paczki nieraz nawet po kilkaset metrów do domu, gdyż odbieramy ją spod naszych drzwi, lecz niestety mamy dość ograniczony wpływ na termin jej doręczenia. Jesteśmy, co prawda w kontakcie z kurierem, ale zwykle trzeba odsiedzieć te swoje "kilka minut" w domu w oczekiwaniu na przyjazd. Po drugie możemy śledzić naszą przesyłkę w trakcie jej drogi do nas, czemu służą specjalnie stworzone strony przez firmy kurierskie. Wystarczy znać tylko numer nadania, który przesyła nam sprzedawca poprzez maila z chwilą wysłania paczki w drogę. Po trzecie firmy kurierskie oferują niestety wyższe koszty wysyłki, ale za to dają wyższy standard obsługi Klienta - jest z nimi kontakt telefoniczny i pracują zwykle 6 dni w tygodniu do późnych godzin wieczornych.
     Dla tych, którzy lubią niezależność i cenią sobie swój czas, mogą skorzystać z innej formy odbioru przesyłki, jaką jest odbiór osobisty - w wyznaczonej placówce lub w paczkomacie.
 
 
Tym razem zdecydowałam się na zdjęcie, można by powiedzieć z minionej epoki, ale które bardzo dobrze pokazuje, że dzisiejsze Paczkomaty istniały niemal od zawsze. Jest to bowiem nic innego, jak zwykłe skrytki pocztowe znane nam wszystkim - no chyba prócz najmłodszego pokolenia. Kiedyś każdy schowek miał swojego właściciela, teraz każdy schowek ma swój kod otwarcia (otrzymywany zwykle przez nas sms-em) i wielkość (w zależności od gabarytu przesyłki). Skoro nie jest nam obca taka forma odbioru zamówień, to wiemy, że mamy do nich dostęp 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Jeśli tylko znajdzie się tam nasza paczka, możemy ją odebrać dosłownie, kiedy tylko mamy na to czas i ochotę. Wszystko fajnie, tylko, gdy nasza paczka jest sporej wielkości a jeszcze przy tym trochę waży, to niestety musimy ją sami zatransportować do domu. Dlatego też wybierając formę dostawy nie zapominajmy o tym, ile nasze zamówienie waży i mierzy. Paczkomaty dość często bywają przepełnione i nasza przesyłka może czekać nawet kilka godzin na umieszczenie jej w "maszynie", gdyż Klienci nie odebrali jeszcze tych, które tam zostały już wcześniej włożone. A więc jesteśmy uzależnieni od dobrej organizacji takiej firmy, zapewniającej płynny przepływ paczek.
Ta forma ma jednak swoją zaletę - taniość. Jeżeli chodzi o odbiór osobisty, to wart wspomnienia jest także odbiór w punkcie - np. w placówce kurierskiej lub pocztowej. Przychodzimy tam, też kiedy nam pasuje - oczywiście w godzinach pracy urzędu - i odbieramy swoją przesyłkę.
 
     Co by nie mówić, każda z form dostawy naszych zamówień ma swoje wady i zalety, które przedstawiają się inaczej dla każdego z nas.
Jeden woli czekać na przesyłkę w domu, bo i tak tam spędza całe dnie, więc nie ma znaczenia kiedy paczka dotrze. A przy okazji będzie można zamienić kilka słów z innym człowiekiem wyrywając się z samotności dnia codziennego (chodzi tu przede wszystkim o dziadków odbierających przesyłki dla dzieci czy wnuków). Nie oszukujmy się, tak przedstawia się nasza rzeczywistość. Nigdy nie byłam pracownikiem żadnej z firm doręczających przesyłki, ale wiem z doświadczenia prowadzenia sklepu internetowego, że Klienci mając w domu taki "skarb" w postaci dziadków, właśnie im powierzają odbiór przesyłek. Miałam kiedyś taką sytuację, gdy przesyłka została odebrana, a Klient jej nie dostał. Złożyłam reklamację i okazało się, że odebrał ją po prostu dziadek zamawiającego, który włożył ją do szafki i zapomniał, że w ogóle ją odbierał.
Drugi woli iść do określonego punktu odbioru i samemu zabrać swoją paczuszkę. Stojąc często przed paczkomatami, gdyż sama też dużo nadaję w nich paczek (służy on przecież nie tylko do odbioru, ale i także do nadawania przesyłek), obserwuję, jak ludzie "klną" tę maszynę, gdyż właśnie na wyświetlaczu pojawia się błąd i wiadomość PONÓW PRÓBĘ. W okresie letnim mamy do czynienia jeszcze z jednym utrudnieniem - odbijaniem się światła słonecznego w szybie monitora. Jeżeli ktoś nie zna na pamięć układu strony na wyświetlaczu nie ma szans na odebranie czy wysłanie żadnej paczki. Stanie za taką osobą jest niezwykle groteskowe: próba zasłonięcia promieni słonecznych zawsze spełza na niczym, a ile się trzeba przy tym nawyginać...
 
Mam nadzieję, że mój artykuł nie wystraszy Klientów sklepów internetowych, a będzie jedynie takim humorystycznym podejściem do realiów naszego codziennego życia. W końcu jeszcze tak niedawno trzeba było stać w kilometrowych kolejkach za wszystkim, aby coś zdobyć ... i nikt się tym nie zrażał. Tak więc zapraszam do bez kolejkowych, wygodnych zakupów 24h/dobę przez 7 dni w tygodniu TAKŻE DO MOJEGO SKLEPU:
 
 


piątek, 6 marca 2015

Dzień Kobiet już tuż, tuż...

     W tym roku Dzień Kobiet wypada w niedzielę, a więc mamy cały wolny dzień na świętowanie. Święto to obchodzone jest niemalże na całym świecie, jako dzień, w którym mężczyźni wręczają swoim żonom, kochankom, koleżankom kwiaty i drobne upominki. W Polsce symbolem tego dnia były oczywiście goździki lub tulipany.

 
     Jaki więc podarunek będzie najodpowiedniejszy dla naszej kobiety? W tym roku propozycji jest bardzo dużo. Szczególnie polecane są kupony na bezpłatne badania mammograficzne lub cytologiczne, bilety na różnego rodzaju przedstawienia teatralne czy kabaretony. Niektórzy decydują się jednak na bardzo praktyczną i miłą dla obydwojga formę podarunku jakim jest elegancki komplet pościeli.
     Ja też jako KOBIETA szczerze zachęcam do zakupienia tego rodzaju prezentu.

 
 
 
 



piątek, 27 lutego 2015

Mowa kolorów - POMARAŃCZ

     Kolor na dziś to KOLOR POMARAŃCZOWY. Rzadko gości on w naszych sypialniach, choć gama jego odcieni jest bardzo szeroka i nie musi to być tylko typowa pomarańcza.
 
 

 
 
 
     Osoby, które lubią ten kolor są ludźmi energicznymi i aktywnymi. Często tę barwę można spotkać we wnętrzach architektów, inżynierów, projektantów lub handlowców. Są to zawody dla ludzi kochających porządek, usystematyzowanie, konsekwentność w dążeniu do celu. Jest to kolor idealny do wnętrz sypialnianych, gdyż symbolizuje wieczną młodość (a co za tym idzie dobre samopoczucie), radość oraz pobudza łaknienie. Nie polecany jest osobom samotnym i zagubionym.


 
 
 
     Pościel w kolorze pomarańczowym tworzy w sypialni radosny nastrój, być może dlatego, że kojarzy się z pięknymi owocami pomarańczy, mandarynek oraz kolorami ptaków, motyli czy kwiatów. Obcowanie z tą barwą potrafi nastawić człowieka do życia bardzo optymistycznie, sprzyja bowiem pogodnym myślom, wzmacnia poczucie wartości i pomaga przezwyciężać kompleksy.
Jeżeli chcemy brać z życia to, co najlepsze, nie przejmować się przeciwnościami losu, to koniecznie wprowadźmy do swojej sypialni kolor pomarańczowy. Zawsze po przebudzeniu będziemy mogli w dobrym nastroju wspominać wakacje spędzone w miłym towarzystwie, przy jaskrawych zachodach słońca.
 
Naprawdę warto zastanowić się nad zakupem pomarańczowego kompletu pościeli.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

wtorek, 24 lutego 2015

Mowa kolorów - RÓŻ

Ostatnio przyjrzeliśmy się kolorowi czerwonemu:

Mowa kolorów - CZERWIEŃ

     Dziś proponuję skupić naszą uwagę na kolorze bardzo specyficznym i budzącym wiele kontrowersji. Dla jednych jest to sposób na życie, dla innych zwykła żenada. Czy domyślacie się o jaki kolor chodzi? No właśnie:

KOLOR RÓŻOWY
 
     Kolor różowy jako mieszanka bieli i czerwieni jest symbolem ciepła, namiętności, wdzięku, pogody ducha. A więc same och i ach. Różowe kwiaty od mężczyzny to nic innego jak oddanie i przyjaźń, a w przyszłości nawet coś więcej. W hotelach czy pensjonatach organizujących romantyczne kolacje przy świecach we dwoje, bardzo często w pokojach czy apartamentach goszczą właśnie różowe dodatki. To ta różowa atmosfera (która w domowych sypialniach jest rzadkością) pobudza nas do działania i wzmacnia więzi pomiędzy zakochanymi.
 
 
     Są jednak ludzie, którzy uważają, że róż to tandeta, dziecinada i nietakt. Z pewnością, jeśli założymy na siebie różowe ciuchy, pomalujemy paznokcie na ten sam kolor i włożymy do tego różowiutkie buty - to może być to niezbyt smaczne i gustowne. Inaczej jednak sprawa ma się z pościelą. Różowa pościel połączona z dodatkami w innych kolorach (np. tapeta na ścianie, meble, podłoga czy firany) może wyglądać naprawdę oszałamiająco. Dodajmy do różu odrobinę szarości, granatu czy czerni, a efekt może przerosnąć nasze oczekiwania. Nasza sypialnia stanie się oazą szyku i elegancji.
 
 
 
 
     Różowy to też ulubiony kolor małych dziewczynek. Dlatego też w ich pokoikach nie powinno zabraknąć różowego akcentu w postaci pościeli. Róż pomoże uspokoić naszą pociechę i sprawić, że w swoim królestwie będzie czuć się komfortowo, jak mała księżniczka.
 
Nie uciekajmy zatem tak zupełnie od różu.
 
 
 
 
 
 

poniedziałek, 23 lutego 2015

Mowa kolorów - CZERWIEŃ

     Kolory odgrywają w naszym życiu ogromną rolę, chociaż nie zawsze jesteśmy tego w pełni świadomi. Naukowcy dowodzą, że większość naszego życia przesypiamy, więc czas ten spędzamy w naszych sypialniach.
Co mówi o nas ich kolorystyka?

KOLOR CZERWONY
 
     Czerwień przyciąga od razu naszą uwagę i wprowadza nas w stan podekscytowania. Trzeba jednak pamiętać, że nie powinno przesadzać się z tym kolorem, gdyż nadmiar czerwieni wzbudza w nas agresję. Jest to kolor tzw. "jednego dodatku" w sypialni - pościeli. To czerwień kojarzy nam się ze świętami - Walentynki, Boże Narodzenie, czerwone róże - a co za tym idzie potrzebą miłości i obdarowywania innych.
 


     Dzięki czerwonemu akcentowi w naszej sypialni w postaci np. powyższego kompletu pościeli, sprawimy, że to właśnie łóżko wysunie się na plan pierwszy naszego pomieszczenia. Czerwień to przede wszystkim kolor krwi, a więc potrafi bardzo silnie podkreślić wszelkie emocje: od poczucia zagrożenia aż po silne pragnienie miłości.  Jest to przecież bez wątpienia barwa przywołująca erotyczne odczucia, dlatego też szczególnie wskazany jest do ekspozycji w pokojach sypialnianych.
 
 
     Wchodząc do czerwonej sypialni wiemy z kim mamy do czynienia. Jej właściciel to osoba   "z charakterem", która wie czego chce, energiczna i odważna. Od razu wiadomo, kto tu rządzi - bo tylko ludzie lubiący być w centrum zainteresowania decydują się na taką kolorystykę sypialni. Ze strony takich ludzi możemy spodziewać się szczerości i prawdomówności.
 
 


 

niedziela, 22 lutego 2015

Jak przedłużyć czas naszego snu?

     Nie od dziś wiadomo, że kolory działają na nasze zmysły oraz podświadomość. W niektórych czujemy się bardzo dobrze, a inne wzbudzają w nas poczucie dyskomfortu: strach, lęk czy nadpobudliwość.
Brytyjscy naukowcy przeprowadzili badania dotyczące wpływu kolorów na długość naszego snu. Przyjrzyjmy się, co wywnioskowali.


           KOLOR SYPIALNI                                                  DŁUGOŚĆ SNU


Długość snu: 7 godzin 52 minuty                                 7 godzin 52 minuty


Znalezione obrazy dla zapytania żółta sypialnia                            7 godzin 40 minut


Długość snu: 7 godzin 36 minuty                                      7 godzin 36 minuty


Długość snu: 7 godzin 33 minuty                                       7 godzin 33 minuty


Długość snu: 6 godzin 58 minuty                                     6 godzin 58 minuty


Długość snu: 6 godzin 43 minuty                                  6 godzin 43 minuty


Długość snu: 6 godzin 12 minuty                                       6 godzin 12 minut


Długość snu: 6 godzin 05 minuty                                         6 godzin 5 minut


     Zatem, jak widać najlepiej śpi nam się w odcieniach błękitu i żółci. Unikajmy więc tak uniwersalnej bieli, czy ciemnego brązu. Nie dajmy zwieść się soczystej czerwieni, czy wiosennej zieleni.

Źródło: www.mdziennik.pl







czwartek, 12 lutego 2015

10 sposobów na walentynkową sypialnię

 

     Sypialnia jest jednym z najbardziej intymnych pomieszczeń w naszym domu. Jest to też idealne miejsce na romantyczny wieczór. Szperając w Internecie zebrałam kilka rad, jak zapewnić w naszej sypialni "walentynkowy" klimat.
 
     1. Możemy uczynić z naszej sypialni pokój jadalny - idealne miejsce na zjedzenie romantycznej kolacji. Wystarczy, że na podłodze rozłożymy koc, na którym położymy kilka miękkich, fajnych poduszek i gotowe. Piknik  przy blasku świec to wspaniała aranżacja walentynkowej kolacji, a jeśli dodamy do tego jeszcze specjalnie przygotowane smakołyki i odpowiednią muzykę ...
 
     2. Dzień Zakochanych to nie tylko kolacja, ale także śniadanie. Poranny posiłek w pięknej czerwonej lub białej pościeli może być tak samo efektowny, jak i kolacja przy świecach. Posiłek oczywiście musi być podany do łóżka: pachnące, świeże bułeczki, aromatyczna kawa oraz owoce w czekoladzie...
 
     3. Jeżeli planujesz tylko lampkę szampana na uczczenie tego święta z ukochaną osobą, to z pewnością w sypialni nie może zabraknąć zapachowych świec. Porozstawianie ich po całym pomieszczeniu da niesamowity efekt wizualny i zapachowy...
 
     4. Pamiętaj, że najbardziej seksownymi afrodyzjakami są: truskawki, czekolada, bita śmietana i schłodzony szampan... Nie może ich zabraknąć w tym dniu w naszej sypialni.


Znalezione obrazy dla zapytania truskawki w czekoladzie
 
     5. Romantyczny wieczór uświetni z pewnością odpowiednio dobrana muzyka. Coś spokojnego, nie zagłuszającego naszych szeptów...
 
     6. Byłoby super, gdyby do tego wszystkiego dodać jeszcze masaż - koniecznie jakimś aromatycznym olejkiem... Do seksu najbardziej nastraja zapach wanilii, jaśminu lub drzewa sandałowego.
 
     7. Dodatkowym atutem może okazać się także piękna pościel, która sprawi, że nie chce się wyjść z łóżka. Najlepiej, żeby to był komplet z prześcieradłem i jaśkami np.: atłasowy, jedwabny lub bawełniano-satynowy. Piękna pościel to rzecz, na której nie powinniśmy oszczędzać, ponieważ piękne tkaniny oddziałują na nasze zmysły...



     8. Dla "szalonych" zakochanych poleca się pomysł z płatkami róż rozsypanymi po całej sypialni i łóżku lub tworzących ścieżkę do tego pomieszczenia przez cały dom. Jest to jednak sposób dość kosztowny... Nie ma jednak rzeczy niemożliwych i płatki świeżych róż można zastąpić serduszkami wyciętymi z czerwonego papieru.
 
     9. Koniecznie nie zapominajmy o zasłonięciu okien...
 
    10. A co myślicie o baldachimie? Z pewnością podniesie temperaturę...

Znalezione obrazy dla zapytania baldachim
 

piątek, 6 lutego 2015

Niemiecki proszek do prania lepszy od polskiego?



     Każda z nas kobiet ma obecnie do wyboru ogromną gamę różnego rodzaju środków piorących do wyboru. Idziemy do sklepu, patrzymy na półki i wybieramy to opakowanie, które wizualnie najbardziej przyciąga nasz wzrok. Rzadko lub wcale nie czytamy etykiet. Wystarczy nam jedynie informacja iż proszek jest MADE IN GERMANY. Czy słusznie?

     Czy w XXI wieku mamy jeszcze doczynienia z tendencją co nie nasze, to lepsze? Zdania są podzielone. Producenci przekonują, że to mit, ale konsumenci wiedzą swoje. Pomimo, że Polacy bardzo polubili zakupy w ogromnych supermarketach, to jednak po zakupy "chemiczne" coraz częściej udają się do małych osiedlowych sklepików - Chemia z Niemiec. Statystyki podają, że już co 10 gospodarstwo domowe używa tylko niemieckich środków czyszczących. Na czym polega ten fenomen ich popularności?
     Klienci twierdzą, że te proszki są bardziej skoncentrowane, a co za tym idzie starczają na dłużej oraz, że pachną dużo ładniej i intensywniej niż naszej rodzimej produkcji. Czy to jest prawda?
Eksperci badający środki czystości w laboratoriach są zgodni, iż proszek pochodzący z tej samej fabryki, rozsypywany do tych samych opakowań, jest inny w zależności od kraju docelowego. Chodzi dosłownie mówiąc o rozdzielenie produkcji na różne rynki. Producenci tłumaczą się preferencjami klientów. A więc "swoich" traktują bardziej serio niż dajmy na to Polaków?

     Coś w tym jednak jest. Pytanie tylko czemu wahamy się między wyborem niemieckiego proszku do prania, a tego importowanego, a nie decydujemy się na nasze polskie produkty. Czy polskie produkty znajdują się w klasyfikacji konsumenckiej jeszcze niżej niż te "podrabiane"?

środa, 4 lutego 2015

Pomysł na Walentynki

     Dzień św. Walentego jest dniem szczególnym, w którym dajemy swoim bliskim dowody naszej miłości. Wychodząc naprzeciw tym, którzy chcieliby stworzyć 14 lutego atmosferę bliskości i ciepła sklepy internetowe proponują nam przepiękne komplety pościeli. Królują odcienie czerwieni oraz wzory serc i róż.
 
 
 
 
    
 
     Wybór jest ogromny. Od tych tańszych kompletów 3 częściowych, aż po drogie 6 częściowe pakowane w eleganckie pudełka i torebki prezentowe. Każdy powinien znaleźć coś dla siebie.
 
 

 
 
 
Spieszmy się więc z zakupami, bo DZIEŃ ZAKOCHANYCH już tuż, tuż...




poniedziałek, 2 lutego 2015

Jak usunąć plamę z pościeli?

     Plama to nic innego jak miejsce wyróżniające się na tkaninie, a przy okazji szpecące ją. Nie jest lubiana przez nikogo. Próbujemy ją zapierać, wybielać, zabarwiać lub po prostu wyrzucamy pościel gdyż nie ma już dla niej żadnego ratunku. Obecnie mamy do dyspozycji proszki do prania, płyny, kapsułki, wybielacze, super pralki... , a często zapominamy o najprostszych (najtańszych) sposobach naszych babć. Nie dysponowały one takimi środkami czystości, a przecież jakoś sobie radziły.
 
Przyjrzyjmy się zatem jak tanio i skutecznie pozbyć się różnych plam z naszej pościeli.
 

PLAMY Z KRWI
Musimy pamiętać, że tego rodzaju plamy gdy zaschną nie są już do pozbycia. Koniecznie musimy je więc usuwać przed zaschnięciem. Mają wtedy duży plus - bardzo łatwo je usunąć. Potrzebne do tego są jedynie: zimna woda i sól.
- zwilżamy plamę zimną wodą,
- wcieramy sól w plamę,
- kiedy plama staje się niewidoczna, wrzucamy pościel do normalnego prania.
 

PLAMY Z WINA
Być może plama z czerwonego wina na naszej pościeli nie zdarza się często, ale jednak wszystko może się zdarzyć. Któż z nas nie lubi romantycznych kolacji we dwoje w sypialni? Jak się okazuje czerwone wino jest banalnie proste do usunięcia za pomocą jedynie wody i soli.
- zasypujemy plamę solą, aż wchłonie wino,
- namaczamy pościel w zimnej wodzie (ewentualnie w roztworze boraksu) na ok. 30 minut,
- pierzemy.
 

PLAMY Z KAWY
Poranne śniadanie w łóżku jest niebywale przyjemne szczególnie w dni wolne od pracy. Ale niestety często nasza kawa zostawia ślady na pościeli. Nie jest ona jednak tak straszna, pod warunkiem, iż zabierzemy się za nią od razu.
- mieszamy 1 łyżeczkę octu z 1 litrem zimnej wody,
- nakładamy mieszankę gąbką na plamę i pocieramy, aż do całkowitego jej usunięcia.
 

PLAMY Z DŁUGOPISU
Osobiście bardzo lubię rozwiązywać krzyżówki wieczorami i najlepiej jak leżę już w łóżku. Dlatego też plamy z długopisu bardzo często mi się przytrafiają. Mam jednak na nie niezawodny sposób:
- polewam taką plamę sokiem z cytryny lub  posypuję kwaskiem cytrynowym.
Nie muszę robić tego od razu, ponieważ powyższy sposób jest skuteczny także na stare plamy.
 
     Być może macie jeszcze problemy z innego rodzaju plamami. Piszcie, pytajcie - postaram się odpowiedzieć na wszelkie pytania i wątpliwości.
 

środa, 28 stycznia 2015

Jak złożyć prześcieradło z gumką - zmora wszystkich pań domu.

     Prześcieradło z gumką jest bezsprzecznie bardzo wygodne i użyteczne. Dzięki niemu nie mamy problemu zsuwania się pościeli z łóżka. Niezwykle przydatne na łóżkach dziecięcych, ale także w naszych sypialniach. Ma jednak jedną ogromną wadę - ciężko się prasuje i składa.

     Okazało się jednak, że nie ma rzeczy niemożliwych i nawet na to jest sposób. Paradoksalnie bardzo prosty do wykonania - składa się zaledwie z 4 kroków:


KROK 1
 - złóż prześcieradło na pół i wsuń dłonie w dwa (podwójne po złożeniu prześcieradła) sąsiadujące ze sobą rogi,















KROK 2
 - złącz dłonie ze sobą i nałóż rogi z prawej ręki na lewą. Następnie połóż prześcieradło na stole,















KROK 3
 - chwyć rogi prześcieradła z prawej strony i złóż je w 1/3 szerokości, następnie rogi z lewej strony nałóż na prawą - powinien powstać prostokąt,
































KROK 4


- pozostało już tylko złożyć prześcieradło tak, aby zmieściło się nam do szafy.















     W ten oto sposób perfekcyjnie poskładamy wszystkie nasze prześcieradła, które do tej pory walały się pozwijane w przeróżne dziwaczne formy w naszej szafie.

*zdjęcia pochodzą z serwisu www.polki.pl

czwartek, 7 sierpnia 2014

Praktyczny prezent na każdą okazję - elegancki komplet pościeli

     Nie ma chyba bardziej praktycznej rzeczy, która nadawałaby się jako prezent na każdą okazję - kupmy komplet pościeli i odłóżmy go do szafy na tzw. czarną godzinę. O co chodzi? Mianowicie, chodzi o to, aby w razie niespodziewanego "wyjścia" mieć pod ręką zawsze coś, co możemy wziąć ze sobą jako prezent dla gospodarzy.

Pościel 212 160 4cz bawełna

     Pościel wypada dać na każdą okazję dla dorosłych czy dla dzieci. Pasuje jako podarek z okazji imienin, urodzin, osiemnastek, parapetówek, wesel, ślubów, jubileuszy, rocznic i wiele innych. Z pewnością nie zawsze trafimy z kolorystyką i wzornictwem w gust obdarowanego, ale pamiętajmy, że jest to rzecz, która się nie starzeje, nie psuje i można ją trzymać latami. Z biegiem dni gusta też się zmieniają, a w najgorszym wypadku taki prezent może powędrować dalej - a nawet przechodząc z rąk do rąk wrócić do nas z powrotem.  Dlatego też kupujmy to, co nam się podoba, a nie domyślajmy się co spodobałoby się komuś. Wiele sklepów stacjonarnych i internetowych proponuje wykupienie kart podarunkowych, które umożliwiają obdarowanemu pościeli, która jemu osobiście przypadnie do gustu.
 
Pościel 249 160 4cz bawełna

     O praktyczności takiego prezentu myślę, że nie trzeba nikogo przekonywać. Są to po prostu dobrze wydane pieniądze. Każdy z nas lubi od czasu do czasu zmienić sobie choćby pościel w sypialni dla lepszego samopoczucia. Nie wahajmy się więc długo nad wyborem prezentu, tylko kupujmy.
Bardzo duży wybór na: www.dormi.pl
ZAPRASZAM!!!

sobota, 2 sierpnia 2014

Jakie prześcieradło będzie pasować na mój materac?

     Posiadając w swojej ofercie prześcieradła często dostaję od Klientów meile z pytaniami typu: Jakie prześcieradło będzie pasować na mój materac?
 
Postaram się przybliżyć nieco ten temat właśnie tutaj - być może pomoże to rozwiać Wasze wątpliwości dotyczące wyborów prześcieradeł.
 
      Przede wszystkim musimy uświadomić sobie, że standardowe rozmiary prześcieradeł z gumką są produkowane w rozmiarach: 90x200, 140x200, 160x200, 180x200 i 200x220cm plus tzw. zakład na materac 23cm.
 
 
1. Jaki rozmiar prześcieradła wybrać do materaca (niestandardowego) 137x190x15cm ?
 
     Z wymiarów materaca już widać, że prześcieradło o szer. 140cm nie będzie pasowało na ten materac, gdyż będzie po prostu zbyt duże. Zauważmy, że wysokość tego materaca to zaledwie 15cm, podczas, gdy prześcieradła mają najczęściej zakładki na materac o wysokości 23cm. Materac jest także zbyt krótki, aby pasowało prześcieradło o dł. 200cm.
Oczywiście należałoby jednak pokusić się o kupno prześcieradła właśnie w rozmiarze 140x200x23cm i skrócić gumki w takim prześcieradle, co po prostu zwęzi je z każdej strony.
 
 
2. Jakie prześcieradło na materac (standardowy) o wymiarze 160x200cm ?
 
     Zabrakło tu najważniejszej informacji o wysokości materaca. Zazwyczaj producent podając rozmiar prześcieradła z gumką kieruje się szerokością materaca, to znaczy, że prześcieradło z gumką o wymiarach 160x200cm będzie pasowało na standardowy materac o powierzchni spania 160x200cm i wysokości 20-25cm. Zapas na wysokość materaca nie jest dodawany do podstawowych rozmiarów prześcieradła. Nie dokładajmy zatem sami tego zapasu i nie kupujmy prześcieradła 180x200cm czy 200x220cm.
Jeżeli wysokość naszego materaca jest mniejsza niż 20cm należy zwęzić gumki, by prześcieradło lepiej przylegało do materaca. Jeżeli natomiast nasz materac jest wyższy niż 25cm to wtedy musimy kupić większe prześcieradło.
 
 
     Na podstawie odpowiedzi na te dwa przykładowe pytania możemy wyłonić dwie uniwersalne zasady doboru prześcieradła do wymiarów materaca:
 
ZASADA PIERWSZA: materac standardowy może mieć wymiary:
- 90x200cm,
- 140x200cm,
- 160x200cm,
- 180x200cm
- 200x220cm
i wysokość od 20 do 25cm.
Wtedy patrzymy na powierzchnię spania i do niej dopasowujemy rozmiar prześcieradła. Zakład na boki z pewnością będzie pasował przy każdym rozmiarze prześcieradła.
 
ZASADA DRUGA: materac niestandardowy może mieć każdy wymiar i praktycznie każdą wysokość.
Wtedy kupujemy odpowiednio większe lub mniejsze prześcieradło od powierzchni spania. Musimy sami obliczyć sobie, jakie będzie najlepsze. Jak to zrobić? Do szerokości materaca dodać jego wysokość, to samo zrobić z długością i porównać z wymiarami dostępnych prześcieradeł.
Podaję przykład:
Mamy materac: 145cm x 210cm x 15cm.
Dodajemy więc: 145+15+15=175cm - szerokość prześcieradła
                            210+15+15=240cm - długość prześcieradła
Wynika z tego, że potrzebne nam prześcieradło o wymiarach zbliżonych do tych: 175x240cm.
W standardzie (23cm zakładki na materac) prześcieradło 140x200cm miałoby wymiary:
140+23+23=186cm
200+23+23=246cm
Zatem dałoby się założyć na nasz materac.
 
Gdybyśmy do tego materaca chcieli kupić prześcieradło 160x200cm, to jego szerokość byłaby zbyt szeroka (potrzebujemy blisko wymiarów: 175x240cm):
160+15+15=190cm
200+23+23=246cm
 
Gdybyśmy do tego materaca chcieli kupić prześcieradło 90x200cm, to jego szerokość byłaby zbyt wąska (potrzebujemy blisko wymiarów: 175x240cm):
90+15+15=120cm
200+23+23=246cm
 
 
     Mam nadzieję, że pomogłam nieco w rozwiązaniu odwiecznego problemu Klientów: Jaki rozmiar prześcieradła będzie pasował na mój materac?
 
 
PAMIĘTAJ!!!
Zawsze sprawdzaj wielkość zakładki w prześcieradle na materac
 z wysokością swojego materaca!!!
 

poniedziałek, 21 lipca 2014

Kolorystyka sypialni a nasze samopoczucie

     Kolory odgrywają niesamowicie dużą rolę w naszym życiu. To, jakie z nich lubimy najbardziej może bardzo dużo o nas opowiedzieć ludziom z naszego otoczenia. Ich rola w dekorowaniu mieszkań jest na tyle ogromna, iż wpływa nie tylko na efekty wizualne, ale przede wszystkim daje znać o sobie poprzez nasze samopoczucie. Przyjrzyjmy się nieco "mowie kolorów" - być może odkryjemy nasz charakter.

BIEL - kolor, którego nie powinni używać w swoich mieszkaniach ludzie samotni. Jest on symbolem czystości, spokoju oraz ładu. W takiej sypialni możemy spokojnie pozbyć się negatywnych emocji, odprężyć się po całym dniu ciężkiej pracy i ukoić nasze nerwy. Pozwala nam szybko się skupić, a co za tym idzie przyczynia się do formułowania ciekawych pomysłów.
 
 
RÓŻ - kolor dla osób z ogromną dozą pewności siebie, ale zarazem spragnionych tej wielkiej miłości - romantycznych spacerów i kolacji przy świecach. W takim różowym pomieszczeniu chętnie odnajdą się osoby ryzykowne, pewne siebie, przebojowe. Nie nadaje się dla ludzi spokojnych, gdyż bardzo często sprzyja wrażeniu przytłoczenia.
 
 
ŻÓŁĆ - kolor niewskazany dla osób wrażliwych, nie mających pewności siebie, dla których podjęcie jakiejś decyzji jest praktycznie niemożliwe. Pomimo, że wywołuje w nas radość i poczucie bezpieczeństwa jego nadmiar może wywołać u nas złe samopoczucie. Kolor żółty jest bardzo ceniony w sytuacjach konfliktowych - rozładowuje emocje i stres.
 
 
POMARAŃCZ - kolejny kolor niewskazany dla osób samotnych i zagubionych w wielkim świecie. Jest symbolem nowoczesności i młodości. Dodaje nam otuchy i przywraca chęci do życia.
 
 
BŁĘKIT - kolor dla ludzi potrzebujących spokoju i wyciszenia. To dzięki niemu po chwili relaksu i spokoju mamy nadal chęć do pracy - nakręca nasz organizm. Towarzyszy temu także pozytywne zjawisko potrzeby działania i podejmowania licznych decyzji.
 
 
ZIELEŃ - odprężający, kolor wiosennych wzgórz. Wywołuje uczucie  spokoju i bezpieczeństwa. Zieleń nie powoduje ani pasywnych, ani  aktywnych odczuć. Zalecany dla nadmiernie aktywnych, mających trudności z  podejmowaniem decyzji i zachowaniem jasności sądów, zwiększa optymizm,  wiarę w siebie i innych. Niewskazany dla potrzebujących energii do  działania, sprzyja nudzie powolności i bierności.
 
 
FIOLET - kolor wbrew pozorom bardzo łagodny, wręcz idealny dla osób szukających zgody, miłości, spokoju a przede wszystkim ciszy. Przebywanie w otoczeniu fioletu pozwala nam lepiej zrozumieć własne potrzeby. Super kolorystyka dla osób o wysokiej samoocenie i żyjących w ciągłym biegu.
 
 
BRĄZ - kolor kojarzący się z jesiennym klimatem, dodający nam poczucia bezpieczeństwa i ogrzewający nas. Pomimo, że brąz towarzyszy nam często w życiu codziennym, to jednak, gdy jest go zbyt dużo potrafi spowodować stan przygnębienia. Idealny dla ludzi pragnących życiowej stabilizacji, lecz przeciwskazany tym, którzy mają bardzo niskie poczucie własnej wartości lub często skrywają własne emocje.
 
 
CZERŃ - kolor pełen magii i tajemnic. Potrafi nas inspirować i wspierać. Nie jest polecany dla osób załamanych, przygnębionych czy wręcz niepewnych siebie. Idealny dla kierowników - ludzi pewnych siebie i opanowanych.
 
 
CZERWIEŃ - kolor miłości - bardzo żywy, a co za tym idzie pobudzający. Z pewnością przyciągnie uwagę każdego robiąc na nim wrażenie ciepła. Kolor polecany ludziom przemęczonym, pozbawionym chęci do życia, czekających na ciągły sukces lub też spragnionych doznań zmysłowych.
 
 
     Jak więc widzimy kolorystyka, którą jesteśmy otoczeni wywołuje ogromny wpływ na nasze samopoczucie, na nasz nastrój. Wybór odpowiedniego koloru do najważniejszego miejsca w naszym domu, jakim jest sypialnia, ma ogromny wpływ na to, czy będziemy wypoczęci, zrelaksowani, odprężeni. Kolory pomagają naładować nam nasze akumulatory, mobilizować nas do działania lub mogą doprowadzić nas do stanów depresyjnych, jak także rozpraszać naszą uwagę. Tak więc to, kolory pozwalają sterować nam naszym samopoczuciem, jak także poznać nasze usposobienie.